25:30 Wiosennie, ciepło. Stan ciała w miarę ok. O jakiejś 16:00 kompozytorka zabrała mnie na zdalny spacer. Dawno się tak nie włóczyłem. Nie musiałem się nigdzie spieszyć, nie miałem nic do zrobienia. Żadnego projektu, deadline'u i innych takich. Zjadłem zbyt gorącą potrawę i ząb od niej rozbolał. Wieczorem jeszcze trochę głowa, ale nie wiem od czego. Oddychanie 8/10 Sen 7/10 Nawodnienie 8/10 Odżywienie 6/10 Ruch 4/10 Decyzje 6/10 Ból zęba 2/10 Projekty: 21% / 3 dni. Egzamin zaliczony. Sowa 29.03.2026
powrót