Pisane dzień później.
Przyjechał F, był w mieście, więc postanowiliśmy się przejść.
Połaziliśmy, pogadaliśmy. Dobrze u niego. Ma pracę i długofalowy plan.
Cieszy mnie to.
Nie dał się namówić na bubble tea.
Potem zostałem przekonany do odwiedzin mojego niedawnego wspólnika.
Urodziło mu się dziecko, pracuje, gra w karty i jest ogólnie zadowolony z tego co się dzieje. Chciał mnie wyciągnąć do czyśćca, ale byłem nieugięty.
Okazało się, że tak naprawdę chciał mnie użyć jako pretekstu, żeby samemu iść.
Bardzo mi się to nie spodobało.
Wróciłem i programowałem, ale słabo to szło. Dalsza blokada.
Oddychanie 8/10
Sen 8/10
Nawodnienie 8/10
Odżywienie 8/10
Ruch 5/10
Decyzje 6/10
Szkoła: 30% 9 dni
Sowa
26.12.2025