23:44 Średnia temperatura. Trochę wiatru. Najpierw do szkoły. Specjalnie wziąłem wolne w pracy, bo było ważne wydarzenie. Paru uczniów zaczęło nadużywać systemu. Nie jestem jakoś przywiązany do różnych zasad, ale te, które panują w szkole, dobrze służą nauce. Jeśli poświęci się trochę czasu na ich zrozumienie. Trochę osób uznało, że w sumie łatwiej i szybciej będzie, jeśli zaczną omijać zasady, albo wykorzystywać to, że nikt ich specjalnie nie pilnuje. W końcu ponieśli konsekwencje. Niektórzy trochę większe niż inni. Szkoda, bo winowajcy w najlepszym wypadku zaoszczędziliby jakieś 100 godzin. Podczas spotkania widziałem, jak osoby zajmujące się organizacją starały się rozwiązać ten społeczny problem i zakomunikować parę spraw. Niektórzy uczniowie mogli poczuć się zagrożeni, inni potraktowani niesprawiedliwie. Ostatecznie chyba wszystkie wątpliwości zostały rozwiane jeśli chodziło o usuwanie uczniów i nadużywanie pewnych funkcjonalności. Podczas opuszczania szkoły zakładałem kurtkę, plecak i tak niefortunnie machnąłem ręką, że znowu naciągnąłem szyję i lewy bark. A od rana było dobrze. Zadzwonili z pracy z pytaniami czemu mnie nie ma. Okazało się, że wolne zostało wzięte, ale nie zapisane. Zaoferowałem, że w sumie to mogę na 5 godzin jeszcze wpaść i potestować. Dotarłem, testowałem, wszyscy byli zadowoleni. Jedyny minus był taki, że kantynkę zamknęli przed moim przyjazdem i nie miałem bardzo smacznego obiadu. Zrobiłem też sobie czekoladę do picia i ząb zaczął boleć, ale przestał po kilkunastu minutach. Wieczorem jajka na miękko + świeży, chrupiący chleb. Oddychanie 8/10 Sen 8/10 Nawodnienie 8/10 Odżywienie 7/10 Ruch 4/10 Decyzje 5/10 Ból zęba 1/10 Projekty: 19% / 9 dni. Egzamin zaliczony. Sowa 23.03.2026
powrót