27:46 Chłodno. Głowa przestała boleć. Dworzec, spotkanie, szkoła. W szkole blokada mentalna. Pomimo pisania i myślenia, miałem wrażenie, że nie ruszyłem się z miejsca. Zadzwonił do mnie wierny druh i kompan. "D się zabił." Widziałem się z D jakiś czas temu na ślubie. Wspominaliśmy dawne czasy. Wyglądał na zmęczonego, ale robił dobrą minę do złej gry. Dziwnie się czuję, kiedy myślę o nim i tym co u niego się w życiu wydarzyło. Zastanawiam się co doprowadziło go w to miejsce. Oby tam było mu lżej, niż tu. Oddychanie 8/10 Sen 8/10 Nawodnienie 8/10 Odżywienie 8/10 Ruch 4/10 Decyzje 5/10 Szkoła: 19% 14 dni Sowa 21.12.2025
powrót