18:27
Gorąco i słonecznie.
Około 6 obudził mnie telefon z prośbą o szybki przelew, bo na lotnisku chcieli pieniędzy od bazyliszka.
Zanim zdążyłem, kontrola się ulitowała i puścili ją do samolotu.
Zjadłem gofry z bitą śmietaną, a pod wieczór poszedłem na spacer i po ogromnego falafela.
Oddychanie 8/10
Sen 8/10
Nawodnienie 8/10
Odżywienie 8/10
Ruch 4/10
Decyzje 5/10
Projekty: 21% / 0 dni.
Egzamin zaliczony.
Sowa
21.06.2026