Pisane dzień później.
Uprałem ubrania, pograłem w grę, a potem pojechałem w odwiedziny do znajomego ze szkoły (i jego dziewczyny).
Poszliśmy do sklepu po smaczne rzeczy, a potem był relaks przy dziwnych rozmowach i grach.
Nie zauwazyłem, że już pora na mnie i spóźniłem się na pociąg. Ale to nie był problem, bo za godzinę miał być autobus nocny.
Spóźniłem się też na autobus nocny. W drodze na przystanek znajomego zaczęło boleć w biodrze i nie mógł iść w odpowiednim tempie.
Uznałem, że pójdę skrótem na przystanek, ale trochę zabłądziłem.
Powłóczyliśmy się jeszcze godzinę po spokojnym mieście, a potem po około dwóch godzinach byłem u siebie.
Oddychanie 8/10
Sen 8/10
Nawodnienie 8/10
Odżywienie 8/10
Ruch 5/10
Decyzje 4/10
Projekty: 7% / 35 dni.
Egzamin zaliczony.
Sowa
21.02.2026