Pisane dzień później. Większość dnia spędzona na czytaniu internetu. Zrozumiałem lepiej jedną z obecnych architektur sieci neuronowych i sposób działania. Najpopularniejsza konfiguracja to sieć złożona z mniejszych sieci. Token to "znaczenie", które sieć przekazuje dalej. Na początku tokenem jest słowo, fragment słowa, przedrostek... jeśli nie ma żadnych "złych" tokenów, przekazywane są do dalszej obróbki. Jeśli "złe tokeny" są, uruchamia się zupełnie inny fragment sieci, związany z bezpieczeństwem. Ocenia, czy chcemy uzyskać "niedobre" informacje i blokuje takie próby. Potem, tokeny zmieniają się ze słów w znaczenia. Proces bezpieczeństwa powtarza się, tokeny ponownie zmieniają swój rozmiar i typ przekazanych informacji. Na koniec, sieć próbuje zrozumieć "intencję" użytkownika. Proces bezpieczeństwa powtarza się. Takich warstw jest obecnie (podobno) ~7. Aby uzyskać informacje, trzeba dobrać odpowiednie znaczenia, kontekst i tak dalej. Ukrywanie intencji też nie jest łatwe, bo sieć ma wrażliwe czujniki. Jedna z metod polega na stopniowym zmienianiu znaczenia danych tokenów na podstawie kontekstu. W ten sposób określone warstwy bezpieczeństwa nie będą się aktywowały. Oddychanie 8/10 Sen 8/10 Nawodnienie 7/10 Odżywienie 7/10 Ruch 4/10 Decyzje ?/10 Ból zęba 0/10 Projekty: 21% / 0 dni. Egzamin zaliczony. Sowa 19.04.2026
powrót