22:50
Ciepło i duszno.
Około południa odbyłem rozmowę z holenderską rekruterką. Wszystko idzie w dobrym kierunku, teraz pozostaje mi czekać na rozwój wydarzeń.
W testerskiej pracy poszedłem porozmawiać z szefową kadr. Zrozumiała czemu nie chcę podpisać nowej umowy. Uznała, że jeszcze mogę popracować na starej, bo powiedziałem, że i tak wkrótce mnie już nie będzie w firmie. Sama rozmowa przebiegła w dobrej atmosferze i skończyła się dużo lepiej niż sądziłem.
Zakładałem, że dziś będzie mój ostatni dzień w tej robocie, ale okazało się, że mogę dalej spokojnie klikać w komputer.
Jestem z siebie trochę dumny, że się nie ugiąłem.
Pod koniec dnia zostałem trochę dłużej, bo była ciekawa sytuacja. Jest kilku bardzo dobrych graczy w grę, którą testujemy. Jest też kilku dobrych, średnich i jeszcze ja. Najlepszi gracze robią sobie żarty z jednego z tych "słabszych", bo gra bardzo niestandardowo.
Uznali, że będą obserwować jego rozgrywkę bez wtrącania się.
Rozgrywka przebiegała zupełnie inaczej niż się spodziewali, a "słabszy" gracz uzyskał pewnego rodzaju uznanie w ich oczach. Teraz może mówić im, żeby "zamknęli mordy".
Dostałem bardzo dużo jedzenia w kantynce.
Oddychanie 8/10
Sen 7/10
Nawodnienie 8/10
Odżywienie 9/10
Ruch 4/10
Decyzje 6/10
Projekty: 21% / 0 dni.
Egzamin zaliczony.
Sowa
17.07.2026