22:31 Słonecznie. Nos i gardło prawie w porządku. Jeszcze oskrzela doskwierają. Lekki kaszel. Wykonałem trochę ćwiczeń oczu. Potem posiedziałem przy komputerze. Wirtualna farma, trochę więcej ćwiczeń, trochę snu. Od paru dni jest bardzo cicho. Dzieki temu mogłem słyszeć i analizować swoje myśli dość wyraźnie. Powoli odróżniałem, które należą do mnie, a które są wpływem zewnętrznym. Świat też wyciągał do mnie pomocną dłoń i dał dobre słowa. Starożytna nauka płynąca z wielu źródeł: Uważaj na to co myślisz. Myśli stają się słowami. Słowa stają się czynami. Czyny stają się nawykami. Nawyki stają się osobowością. Pilnie obserwuj myśli i ich ścieżkę. Niech mają źródło w miłości zrodzonej z troski do wszystkich istot. Wieczorem udałem się po pizzę. Podczas spaceru zaszła zmiana w mojej postawie i funkcjonowaniu ciała. Znowu poczułem ciepły prąd w kręgosłupie. Oddychanie 6/10 Sen 8/10 Nawodnienie 8/10 Odżywienie 7/10 Ruch 4/10 Decyzje ?/10 Ból zęba 0/10 Projekty: 21% / 0 dni. Egzamin zaliczony. Sowa 12.04.2026
powrót