24:53
Odwilż.
Trzeci dzień złego snu. Współlokator hałasował rano. Głowa bolała, zęby też.
Miałem ochotę wstać z łóżka i trochę z nim porozmawiać, ale trzasnął jeszcze parę razy drzwiami i wyszedł zanim zdążyłem. Udało mi się ponownie zasnąć.
W pracy dalsze kwiatki związane z nowym procesem. Próbuję wydusić trochę informacji kto za co jest odpowiedzialny, ale ciężko to idzie. Rzekomy twórca twierdzi, że mądrzy ludzie nie będą robić błędów, a to co się dzieje to problemy z ludźmi.
Większość dnia przebiegała spokojnie, bo były problemy z internetem.
Dostaliśmy też pączki, które były halal.
Oddychanie 8/10
Sen 5/10
Nawodnienie 8/10
Odżywienie 7/10
Ruch 4/10
Decyzje 4/10
Projekty: 0% / 44 dni.
Egzamin zaliczony.
Sowa
12.02.2026