16:34 Prawie nie obudziłem się do pracy, ale kierowca popukał mi do pokoju rano, wstałem i zdążyliśmy jeszcze z małym zapasem. Spokojna, stojąca praca polegająca na składaniu, skręcaniu i przyklejaniu. Czułem się jakbym składał komputer. Podczas przerwy zadzwoniłem do agencji w celu zadania paru pytań odnośnie pokoju, numeru konta i takich tam. Ustaliłem przeprowadzkę do pokoju jednoosobowego i dogadałem jeszcze parę innych rzeczy. Po powrocie okazało się, że wyprowadzajcy się koledzy nie roznieśli mieszkania na cztery strony świata, co mnie trochę ucieszyło. Porozmawiałem z najmłodszym robakiem, żeby wzięła mojego psa na dłuuugi spacer. Potem zjadłem naleśniki z miodem i mlekiem i zacząłem się zastanawiać co jest jeszcze do zrobienia. Oddychanie 7/10 Sen 6/10 Nawodnienie 7/10 Odżywienie 7/10 Ruch 4/10 Decyzje 6/10 Projekty: 0% / 110 dni. Egzamin niezaliczony. Sowa 11.09.2026
powrót