13:33 Ciepło. Od wczoraj chodzę w bawełnianym podkoszulku i nie chcę tego z siebie zdejmować. Dobrze, że mam drugi na zmianę. Chyba dokupię jeszcze kilka. Uznałem, że czas zrobić coś z nieprawidłowo działającymi wentylatorami i zabrałem się do analizy problemu. Uruchomiłem program do wyświetlania temperatury w różnych częściach komputera. Jedyne podejrzane miejsce to był procesor. Temperatura oscylowała w okolicach 60 stopni. Nie było programów, które mogły tak mocno go obciążyć. Uznałem, że to zdecydowanie zbyt dużo. Po kilku próbach włączenia, wejścia do ustawień systemowych i szukania informacji w internecie, doszedłem do smutnego wniosku - pompka cieczy chłodzącej przestała pompować. Podczas włączania zazwyczaj było słychać "bul bul". Tym razem nie było. Przyłożyłem palec do zbiorniczka na procesorze. Ciepły. Przyłożyłem palec do zbiorniczka przy wiatraczkach. Zimy. Komputer odczytywał wysoką temperaturę procesora i szybciej kręcił wiatrakami, żeby schłodzić płyn. Tyle tylko, że zbiorniczek koło nich był już zimny, a koło procesora gorący. Różnica temperatur wskazywała na to, że wymiana płynu nie zachodziła prawidłowo. Wyłączyłem komputer i zacząłem zastanawiać się co z tym dalej zrobić. Dokupić części? (-2 lub -3 dni pracy) Sprzedać części? (+15 dni pracy) Naprawić samemu? (co najmniej -2 dni pracy) Wstałem, poruszałem się, pomyślałem. Uznałem, że jest jeszcze jedno rozwiązanie, chociaż mało prawdopodobne. Pojemnik z cieczą zapowietrzył się w którymś miejscu. Włączyłem wiatraczki i pompkę, położyłem komputer na boku, na plecach, poprzechylałem na różne strony. Po ponownym uruchomieniu nie usłyszałem "bul bul", więc się trochę zmartwiłem. Jednak temperatura procesora utrzymywała się w okolicach 30-40 stopni. Znaczyło to, że pompka działa prawidłowo. Tylko czemu już nie bulgotało? Lubiłem ten dźwięk. Oznaczał "u mnie wszystko w porządku". Po wyobrażeniu sobie przepływu cieczy, zrozumiałem, że dźwięk ten oznaczał coś zupełnie innego. Oznaczał "w tym miejscu jest problem, ale nadal działam". Teraz myślę o tym, jak dobra jest to metafora. I na jak wiele sposobów ta sytuacja mogła się rozwinąć. Czytałem różne rzeczy, aż nastała noc. Oddychanie 8/10 Sen 8/10 Nawodnienie 6/10 Odżywienie 6/10 Ruch 4/10 Decyzje 4/10 Ból zęba 0/10 Projekty: 21% / 0 dni. Egzamin zaliczony. Sowa 10.05.2026
powrót