Pisane 5 dni później. Niespokojna noc. Ludzie się tłukli gdzieś za ścianami i budziłem się kilka razy. Śniadanie z kompozytorką, rozmowa z sąsiadką z góry i podróż pociągiem. Szybka i sprawna. Próbowałem się trochę przespać w domu przed pracą. W pracy spokój. Wrzuciłem na luźny bieg i zjadłem obiad z kantynki. Po pracy komputerowe sprawy. Oddychanie 8/10 Sen 6/10 Nawodnienie 7/10 Odżywienie 8/10 Ruch 5/10 Decyzje 6/10 Projekty: 21% / 0 dni. Egzamin zaliczony. Sowa 08.06.2026
powrót