20:47 Słonecznie. Obudziłem się, zjadłem, posiedziałem przy komputerze, poszedłem spać, znowu posiedziałem przy kmputerze. Wieczorem pobrałem grę Stardew Valley. Jest to chyba najbardziej terapeutyczna gra w jaką dane mi było grać. “There will come a day, when you feel crushed by the burden of modern life . . . and your bright spirit will fade before a growing emptiness.” Niestety, nie miałem dziadka, który pozostawiłby mi farmę. Tzn. miałem, ale nic nie trafiło do mnie, a co się dalej stało to już inna historia. Więc rąbałem wirtualne drewno, sadziłem ziemniaki i łowiłem ryby. Poszedłem jeszcze do gada po jedzenie i kupiłem dwie porcje frytek. A potem znowu poszedłem spać. Jutro będzie dziwny dzień. Oddychanie 8/10 Sen 9/10 Nawodnienie 8/10 Odżywienie 7/10 Ruch 3/10 Decyzje ?/10 Ból zęba 0/10 Projekty: 21% / 0 dni. Egzamin zaliczony. Sowa 06.04.2026
powrót