Pisane 2 dni później. Słodyczowych tortur ciąg dalszy. Otrzymaliśmy następny kosz. Tym razem byłem bardziej wybredny i zjadłem trochę mniej cukru. Było jakieś międzynarodowe spotkanie dotyczące rozwoju firmy itp. Pogadanka ludzi z góry, mówiąc w skrócie. Nie chcą, żeby morale spadło. Problem pojawił się chyba ostatnio, bo sporo ludzi było na chorobowym/urlopie/nie wiem gdzie. Chyba przyjechali, żeby poopowiadać, że wszystko jest dobrze. Ja natomiast porozmawiałem z kierownikami mojej grupy, wziąłem wolne na dwa dni i zacząłem się przygotowywać do rozmowy o pracę w banku. I zjadłem podwójną porcję ruskich pierogów z kantynki, bo znów nie było zupy. Oddychanie 8/10 Sen 8/10 Nawodnienie 7/10 Odżywienie 6/10 Ruch 4/10 Decyzje 5/10 Szkoła: 90%?? -3 dni Sowa 04.02.2026
powrót