Pisane kolejnego dnia. Zimno i dużo śniegu spadło. Dzień w szkole i dalsze pisanie programu. Rozmowy o herbacie i pszczołach. Chciałem iść do gada, ale zamknięto go wcześniej. Poszedłem do innego, oddalonego trochę od szkoły i mnie oszwabili na 5 zł (bo nie naliczyła się zniżka, czy coś). Wieczorem joga. Dostałem też paczkę ciastek w czekoladzie od ucznia, którego czasem karmię. Energetyki to jego główne źródło energii, kiedy jest w szkole. Słuchać nie chce, ale jak dostanie bułeczkę to zjada z przyjemnością. Oddychanie 6/10 Sen 7/10 Nawodnienie 8/10 Odżywienie 8/10 Ruch 6/10 Decyzje 6/10 Szkoła: 55% 6 dni Sowa 04.01.2026
powrót