Pisane dzień później.
Ciepło.
Ludzie świętują po raz kolejny, że mogą pracować.
Świętują też to, że nie muszą.
Wieczorem zjadłem smaczny posiłek i poszedłem do czyśćca. Wolne dni to dużo graczy rekreacyjnych.
Cierpliwość i dyscyplina zaowocowały powolnym, stabilnym wzrostem kapitału.
Ludzie nadal mnie pamiętali po tych paru miesiącach nieobecności. Przywitali się, zagadali.
Zacząłem rozmyślać.
Co ludzie mogą robić w takim miejscu w majówkę? Czemu chcą iść gdzieś, gdzie jest głośno i tłoczno, zamiast spędzić miły wieczór z przyjaciółmi?
A jeśli nie mają przyjaciół? A jeśli nie mają rodziny?
Czy stolik pokerowy pełen ludzi jest czymś w rodzaju zastępstwa kontaktów społecznych?
Czy te kontakty społeczne są jedynymi stabilnymi jakie mają?
Zacząłem patrzeć na twarze przy stolikach trochę inaczej.
Zacząłem patrzeć inaczej na siebie.
Oddychanie 8/10
Sen 8/10
Nawodnienie 8/10
Odżywienie 8/10
Ruch 4/10
Decyzje 5/10
Ból zęba 0/10
Projekty: 21% / 0 dni.
Egzamin zaliczony.
Sowa
01.05.2026